Transakcja wiązana, czyli sztuka o współpracy

paź 26, 2020 · Time 8 min. czytania

Zapisz się na nasz newsletter

    Proszę o zaznaczenie zgody.

    Potwierdzam, że zapoznałem/am się z Polityki prywatności i klauzulą informacyjną Freedom Nieruchomości sp. z o.o. oraz jej partnerów franczyzowych (współadministratorów)

    Funkcjonujemy teraz w nieco innych realiach. Coraz częściej przekonujemy się na własnej skórze, ile znaczy pomoc innych osób – począwszy od ważnych życiowych decyzji, po asystę w zwykłych codziennych sprawunkach. Siłą rzeczy, obecna sytuacja odbija się także na pracy agentów nieruchomości, ale często oddziałuje na nią… w nadspodziewanie pozytywny sposób! Zobacz, jak kilka oddziałów połączyło siły, żeby wystawić prawdziwą sztukę o współpracy. Oto transakcja wiązana w 3 aktach, w której wystąpią 3 nieruchomości, 3 agentki i 1 klientka.

    Bohaterowie sztuki:

    Klientka
    Justyna – agent nieruchomości Rzeszów
    Karolina – agent nieruchomości Warszawa Śródmieście
    Oksana – specjalista ds. sprzedaży nieruchomości Warszawa Ochota

    Rzecz odbywa się przez większą część sztuki w Rzeszowie, znajdując swój finał (a przynajmniej jeden z dwóch finałów) w Warszawie.

    Prolog

    Mam mieszkanie na sprzedaż,
    oraz mieszkanie kupię.
    Lecz jak to wszystko połączyć,
    gdy rynek na pół się zaraz rozłupie?

    AKT I 

    Biuro Freedom Nieruchomości w Rzeszowie. Przy biurku siedzi Justyna. Dzwoni do Klientki kolejny raz. To ich ostatni umówiony kontakt i ostatnia próba zaoferowania swojej pomocy. Za oknem trwają mrozy, jak to w lutym, ale nic jeszcze nie zwiastuje zimna, jakie otuli świat za kilka tygodni. Transakcja wiązana zaczyna swój początek.

    JUSTYNA
    Droga Klientko, nadobna i miła, to już piąty miesiąc Pani samotnej sprzedaży mija¹.

    KLIENTKA
    Pani Justyno, nadmienić muszę, że choć zaufanie moje do agentów się rychło przydusza, to za Pani wytrwałość i pewność siebie na jeszcze jedną próbę się skuszę.

    JUSTYNA
    Zatem czekać nam dłużej już nie przystoi, nowa sesja, home staging i skuteczny opis wszak sam się nie zrobi! Już niebawem – że tak powiem – mieszkanie na sprzedaż, choć stare w budowie, po kilku zabiegach objawi się jako nowe.

    I tak Justyna przygotowała mieszkanie na sprzedaż, ale nie będzie to pierwsza tego typu atrakcja – już teraz uprzedzam. By nadać tempa tej długiej historii powiem tylko, że to, co innym agencjom zajęło 5 miesięcy, a i tak czasu na sprzedaż nie stykło, tak Justynie Trojan, dzięki doświadczeniu i do współpracy skłonności, zajęło do kupy ledwie 5 tygodni.

    ANTRAKT: Pandemia.

    AKT II

    Rzeszów, pół roku po wybuchu pandemii. Znajdujemy się w tym samym miejscu, w biurze Freedom, gdzie Justyna przegląda mieszkania na sprzedaż w Rzeszowie. Nagle telefon w różowym etui przerywa ciszę donośnym dzwonkiem. Dzwoni… Klientka?

    KLIENTKA
    Pani Justyno! Znowu wyzwanie, nie chcę martwić, ale podwójne tym razem. Nie dość, że sprzedaż – tym razem trudniejsza – to obok niej sprawa jeszcze pilniejsza. Obawiam się bardzo, że czasu nie stanie, lecz jeszcze szybciej potrzebne… mieszkanie w Warszawie!

    JUSTYNA
    Oczywiście, działamy! Bez żadnych obaw! Jaka to sprzedaż i cóż za mieszkanie się pod oczekiwaniami chowa?

    KLIENTKA
    Dom na sprzedaż w Rzeszowie czeka, a w Warszawie potrzebne mieszkanie dla młodego człowieka!

    JUSTYNA
    Znam osobę, która pomoże. Ja sprzedam dom, a ona w Warszawie wachlarz możliwości przed Panią otworzy. Jeśli w temacie zaraz się nic rychło nie zmieni, to młody człowiek, we własnym mieszkaniu, zazna złotej i pięknej warszawskiej jesieni.

    I tak oto do pracy się wzięła Justyna, co ceni współpracę i z agentami się trzyma. Długo nie zwlekając, działać zaczęła – do ręki telefon wzięła i zadzwoniła. Zuch dziewczyna²

    AKT III

    Scena I

    Biuro nieruchomości Freedom Warszawa Śródmieście. Wrzesień. W dniu, w którym to czytasz, Drogi Czytelniku, już wiesz, że akcja sztuki kończy się tak samo, jak się zaczęła – w przededniu kolejnej fali epidemii. Jak mawiał Antoni Czechow: “Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi wystrzelić”. Zatem korzystając i z umieszczenia w czasie, i z rekwizytu w postaci telefonu, do sztuki wprowadzamy Karolinę, która odbiera połączenie od Justyny. Transakcja wiązana wchodzi na kolejny poziom.

    JUSTYNA
    Cześć, Karolina! Potrzebnaś mi, Słońce, jak wodzie pustynia³. Niemal w tej chwili potrzebne mieszkanie, dla młodego człowieka, naprawdę na już, gdziekolwiek w Warszawie! Nie takie to proste, jak może się wydać, bo segment mieszkania jakiego nie widać. 50 metrów i 2 pokoje, a wszystko to, jako mówię, naprawdę stylowe, nie będzie łatwo – trochę się boję…

    KAROLINA
    Nie bój, już działam, już w trakcie rozmowy naradę zwołałam. 

    Jak powiedziała, tak też zrobiła – po kilku minutach pół Sieci zwiedziła. Klientka zaś niebawem poznała kilkadziesiąt ofert bez mała! A serce jej skradła M-dwójka na Woli. Z jakiego biura? A jakże – z Freedomu, z Ochoty!

    Scena II

    Klientka krzyknęła: “W końcu! Mam to!”. A działo się to na warszawskiej Woli, przy ulicy Esperanto.

    OKSANA
    Gratuluję Pani, Droga Klientko, że po 3 tygodniach staje się Pani właścicielką!

    Epilog z morałem

    Morał, Drodzy Czytelnicy, jest bowiem taki – czy w pandemii, czy w sprzedaży jeszcze się taki nie trafił, co sam by wszystko zdziałać potrafił. Dla dobra własnego i klienta swojego współpracuj, bo cóż od sukcesu może być przyjemniejszego? A jeśli Ty, Kliencie, chcesz kupić i sprzedać, musimy się poznać – szkoda zwlekać! 🙂

     


    ¹ Musisz wszak wiedzieć, Drogi Czytelniku, że nieruchomość Klientki, ulokowana na Pelczara w Rzeszowie, zwykłe mieszkanie na sprzedaż, stare budownictwo, czekało na klienta przez ponad 5 miesięcy, będąc ozdobą stron wielu biur z umowami otwartymi. Żeby jednak oszczędzić miejsca w sztuce, te nudne miesiące bez telefonów i kupujących postanowiłem ominąć.
    ² I znowu Wasz narrator celowo ominie kilka faktów tylko po to, żeby szybciej doprowadzić Was do szczęśliwego finału, w którym czeka na Was morał tej historii.
    ³ Skoro to czytasz, Drogi Czytelniku, to znak, że błąd rzeczowy zadziałał, a ja nadal mam Twoją uwagę. Zobacz, jak skończyła się ta transakcja wiązana. Dziękuję 😉

    Może to też Ci się spodoba

    Michał Jeziorski: Wiedziałem, że to właściwy moment na otwarcie kolejnego biura Freedom [WYWIAD]

    Zaczynał od jednego biura i wielu znaków zapytania. Dziś zarządza trzema oddziałami Freedom i kilkunastoosobowym zespołem. Michał Jeziorski, dyrektor Freedom Piaseczno, Freedom Mokotów i Freedom Ząbki, opowiada o swoich początkach w branży, codziennych wyzwaniach i tym, dlaczego w nieruchomościach najważniejsi są ludzie.

    maj 13, 2025 · 10 min. czytania Agnieszka Dąbrowska

    Kupno nieruchomości – co sprawdzić, by potem nie żałować?

    Kupno nieruchomości to jedna z ważniejszych decyzji w życiu. Nie ma się co dziwić – jej konsekwencje, zwłaszcza finansowe, będziesz odczuwać potem przez wiele lat. Jak w takim razie dokonać dobrego wyboru i po wszystkim płakać jedynie ze szczęścia?

    Czy pośrednik nieruchomości w 2018 r. jest ciągle potrzebny?

    Świat szybko się zmienia, a rynek nieruchomości wraz z nim. Jaką rolę odegra pośrednik w obrocie nieruchomościami w 2018 r.?

    Zapisz się na nasz newsletter

      Proszę o zaznaczenie zgody.

      Potwierdzam, że zapoznałem/am się z Polityki prywatności i klauzulą informacyjną Freedom Nieruchomości sp. z o.o. oraz jej partnerów franczyzowych (współadministratorów)