Rynek wtórny vs pierwotny: przeciąganie liny w 2026 r.
Rok 2026 zapowiada się jako jeden z najbardziej interesujących okresów dla polskiego rynku mieszkaniowego od lat. Dane płynące z BIK, obserwacje rynku wtórnego oraz rekordowe wyniki niektórych deweloperów pokazują, że rynek wszedł w fazę wyraźnego ożywienia. Jednocześnie coraz trudniej jednoznacznie wskazać, który segment, pierwotny czy wtórny, przejmie inicjatywę. Wszystko wskazuje na to, że 2026 r. będzie przeciąganiem liny między dwoma światami nieruchomości.
Kredyt jako wspólny mianownik rynku
Według BIK zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi dynamicznie rośnie. W styczniu 2026 r. wartość zapytań o kredyty była wyższa o 50,4 proc. rok do roku, a liczba wnioskujących wzrosła o niemal 29 proc. Średnia kwota kredytu osiągnęła poziom 492 tys. zł, co jest kolejnym historycznym rekordem i potwierdzeniem rosnącej zdolności kredytowej Polaków.
Obniżki stóp procentowych, oczekiwania na dalsze ruchy RPP oraz wzrost wynagrodzeń sprawiają, że kredyt hipoteczny ponownie staje się realnym narzędziem finansowania zakupu mieszkania. To czynnik, który napędza oba segmenty rynku, choć każdy z nich korzysta z tego impulsu w inny sposób.
Wzrost zdolności kredytowej wyraźnie ożywił popyt, szczególnie wśród młodych kupujących pierwsze mieszkanie oraz klientów o średnich dochodach. Finansowanie przestaje być barierą, więc część osób decyduje się nie tylko na zakup, ale też na lepszą lokalizację czy wyższy standard. Różnice między rynkiem pierwotnym a wtórnym są nadal widoczne – w nowych inwestycjach dominują zakupy planowane z wyprzedzeniem i z większym wkładem własnym, podczas gdy na wtórnym częstsze są transakcje powiązane ze sprzedażą poprzedniej nieruchomości. Jeśli warunki kredytowe pozostaną stabilne, 2026 rok może przynieść wyraźne ‘przesiadki’ klientów do wyższych budżetów i bardziej komfortowych mieszkań.
Rynek wtórny zyskuje na atrakcyjności
Początek 2026 r. przyniósł wyraźny wzrost liczby ofert na rynku wtórnym. W siedmiu największych miastach Polski w styczniu pojawiło się aż 28 tys. nowych ogłoszeń, co oznacza wzrost o 22 proc. w porównaniu z grudniem. Jednocześnie ceny w większości lokalizacji pozostają stabilne, a w niektórych miastach notowane są nawet lokalne spadki. Stabilizacja cen w Warszawie i Krakowie oraz większa dostępność ofert sprawiają, że rynek wtórny coraz częściej postrzegany jest jako realna alternatywa dla rynku pierwotnego, szczególnie dla klientów poszukujących mieszkań „od ręki”, w dobrze skomunikowanych lokalizacjach lub z potencjałem inwestycyjnym.
Rynek pierwotny nie oddaje pola
Równolegle rynek pierwotny pozostaje w bardzo dobrej kondycji. Jak informuje „Rzeczpospolita”, deweloperzy, na czele z Develią, notują rekordowe wyniki sprzedaży i planują dalszą ekspansję. Spółka celuje w sprzedaż 3,6–3,8 tys. mieszkań w 2026 r., jednocześnie znacząco zwiększając liczbę lokali wprowadzanych do oferty, zwłaszcza w Warszawie.
Nowe inwestycje, silne zaplecze finansowe oraz rosnące zaufanie inwestorów sprawiają, że rynek pierwotny nadal przyciąga klientów szukających nowoczesnych standardów, energooszczędnych rozwiązań i przewidywalności procesu zakupowego, nawet kosztem wyższej ceny.
W 2026 roku rynek pierwotny pozostaje bardzo konkurencyjny wobec wtórnego, bo klienci nie muszą już wybierać między dostępnością a jakością. Szeroka oferta mieszkań gotowych i w końcowej fazie realizacji, możliwość wyboru standardu czy ekspozycji oraz bezpieczeństwo procesu zakupu sprawiają, że decyzje są dziś bardziej świadome i przemyślane. Wraz ze spadkiem stóp procentowych widzimy powrót popytu na kompaktowe mieszkania 2- i 3-pokojowe, ale rośnie też zainteresowanie projektami o podwyższonym standardzie. Klient rynku pierwotnego jest wymagający: dokładnie analizuje koszty, porównuje oferty i podejmuje decyzję bez pośpiechu.
Rok 2026: równowaga zamiast dominacji
Z jednej strony rosnąca dostępność kredytu i coraz atrakcyjniejsza oferta rynku wtórnego, z drugiej – ambitne plany deweloperów i rekordowe wyniki sprzedaży. Rok 2026 nie przyniesie jednoznacznego zwycięzcy. Zamiast tego będzie okresem rynkowej równowagi i intensywnej konkurencji o klienta, w której kluczową rolę odegra doradztwo, elastyczność i umiejętność dopasowania oferty do realnych potrzeb kupujących. Przeciąganie liny między rynkiem pierwotnym a wtórnym już się rozpoczęło. I wszystko wskazuje na to, że potrwa przez cały 2026 rok.
Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi!
Spodobał Ci się artykuł?
Podziel się z innymi!
Link skopiowany
Może to też Ci się spodoba
Ozonowanie mieszkania – co warto wiedzieć o ozonowaniu?
Ozonowanie mieszkania to coraz popularniejsza metoda dezynfekcji i oczyszczania powietrza w pomieszczeniach. Obecnie coraz więcej osób zwraca uwagę na możliwości, jakie oferuje ozonowanie. Jednak czy na pewno znamy wszystkie zalety i wady tej metody?
Więcej ofert, stabilna rentowność i ceny bez obniżek. Przegląd prasy 28.10.2024
Rynek nieruchomości w Polsce przechodzi istotne zmiany. Liczba mieszkań na sprzedaż rośnie, a rentowność najmu kształtuje się na poziomie od 4 do 5,4%. Deweloperzy mimo rosnącej podaży nie obniżają cen. Eksperci zauważają pierwsze oznaki stabilizacji na rynku. Dodatkowo, rząd postanowił wycofać kontrowersyjny przepis o limitach miejsc parkingowych, co wywołało falę dyskusji.
Praktyka mindfulness nigdy wcześniej nie była nam tak bardzo potrzebna [WYWIAD]
Freedom po raz kolejny zostało ambasadorem kampanii “Odkryj Mindfulness w biznesie”, sprzyjającej wspieraniu dobrostanu pracowników i budowaniu jakościowych relacji. W wywiadzie z Karoliną Kosobudzką, autorką kampanii rozmawiamy o tym, jak narzędzia mindfulness potrafią poprawić jakość zarówno życia osobistego, jak i biznesu.