Jak kupić mieszkanie i zacząć zarabiać?

paź 07, 2016 · Time 5 min. czytania

Przedsiębiorczość to życie przez kilka lat, jak inni ludzie nie potrafią, po to, by spędzić resztę życia tak, jak inni nie mogą”. Tymi słowami Jarosław Tuczko zaczyna swoją książkę „Zrozumieć finanse”, którą mam przyjemność obecnie studiować. Tak, studiować to idealne słowo. Bo chce się wreszcie dowiedzieć, jak kupić mieszkanie i zacząć zarabiać?

Zmiana myślenia na temat inwestowania w nieruchomości

Takie wydawnictwa wymagają czasu i uwagi, a przede wszystkim głębszej analizy i refleksji. Dlatego studiuję książkę Jarosława Tuczko. Może dowiem się, jak kupić mieszkanie i zacząć zarabiać. Wszystkie podrozdziały i przytoczone przykłady – co ważne, napisane prostym językiem – dają do myślenia, a właściwie zmuszają do zmiany myślenia! Jeden z fragmentów, który mnie zaintrygował i którym chciałbym się podzielić, zahacza o moją profesję. Traktuje bowiem o inwestowaniu w nieruchomości.

Tuczko przedstawia pogląd, który wielu może wydać się w pierwszym momencie niezrozumiały, a przynajmniej dziwny i mało popularny. Osobom, które czytały wcześniej książki, m.in. Roberta Kiyosaki, nie wyda się on niczym nadzwyczajnym. Jednak mając codziennie kontakt z osobami poszukującymi nieruchomości, mogę powiedzieć, że zdecydowana większość z nich ma zupełnie inne zdanie i postępuje wbrew zasadom autora.

Jak zarabiać na wynajmie mieszkań?

Klienci w przeważającej części postrzegają zakup mieszkania dla swojej rodziny jako inwestycję. Biorą kredyt, aby być na swoim i liczą, że w lepszych czasach będą mogli sprzedać mieszkanie po większej cenie. Zdaniem Jarosława Tuczko mieszkanie kupowane dla siebie nie jest żadną inwestycją. To kolejne aktywa niedochodowe, które przynoszą jedynie wydatki w postaci czynszu, opłat, remontów. Takie mieszkanie nie przynosi dochodów. Nie mamy też pewności czy ceny w przyszłości wzrosną. Nawet jeśli tak i na sprzedaży zyskamy, to i tak za uzyskaną kwotę kupimy wówczas tyle samo metrów nieruchomości. Nie jest wiec to żadna inwestycja. Zarobek pojawiłby się wtedy, kiedy za otrzymane ze sprzedaży pieniądze moglibyśmy kupić więcej metrów kw. Zdaniem autora mieszkanie jest inwestycją tylko w przypadku wynajmu! Zakup nieruchomości na wynajem dla kogoś oznacza bowiem wydatek pieniędzy na coś co przynosi pieniądz. I to jest inwestycja! Tak inwestycję rozumieją ludzie bogaci. Dlatego Jarosław Tuczko twierdzi: „Bogaci najpierw kupują mieszkania dla innych, a potem- dla siebie. Ludzie biedni najpierw kupują mieszkania dla siebie”.

Sam autor właśnie tak postąpił. Pierwsze mieszkanie na wynajem zakupił wspomagając się kredytem. Dług spłacały osoby wynajmujące. Na drugie mieszkanie uzyskał kredyt pod zastaw pierwszego i również wynajął. Dziś ma spore zaplecze nieruchomości, dzięki którym uzyskuje dochody pasywne (nie pochodzących bezpośrednio z pracy), które pozwalająca mu spokojnie żyć i przejść na emeryturę. A więc „spędza życie tak, jak inni nie mogą”.

Na własnym przykładzie…

Wiem, że dla wielu zakup pierwszego mieszkania dla kogoś może wydawać się nieracjonalne. Dotyczy to zwłaszcza osób, które nie mają gotówki, a spłata kredytu zajęłaby im wiele lat oraz osób, które sami wynajmują nieruchomość. Osobiście sam do końca nie wiem, jak w takich przypadkach możliwe jest zainwestowanie w nieruchomość pod wynajem. Musiałby mi ktoś to wszystko pokazać na liczbach. Sam jakoś nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Postąpiłem bowiem wbrew zasadzie autora i teraz muszę gdzie indziej szukać dochodów pasywnych. Jeżeli jednak ktoś stoi jeszcze przed zakupem pierwszego mieszkania, może warto byłoby teraz usiąść i podliczyć wszystkie koszta? Wziąć do siebie słowa z początku książki i po jakimś czasie żyć na dużo lepszym poziomie niż inni. Skoro autorowi to się udało, dlaczego by nie spróbować?

PS: A na pewno warto sięgnąć po książkę Jarosława Tuczko. Pierwszy rozdział polecam każdemu. Autor w prosty sposób, używając prostego języka (nie ma tu uwielbianych przez polskich naukowców kosmicznych zwrotów i definicji wymagających nieustannego zaglądania do słownika wyrazów obcych) wyjaśnia czym różni się postępowanie ludzi bogatych od ludzi biednych. Co ważne, w żaden sposób nie krytykuje tych drugich. Pokazuje jedynie co zmienić w swoim myśleniu i zachowaniu, aby żyć łatwiej. Dalsza część książki to już obowiązkowa lektura dla właścicieli firm lub osób chcących założyć własny biznes.

Może to też Ci się spodoba

Od czego zacząć szukanie pomysłu na biznes?

Najlepszy pomysł na biznes siedzi w Twojej głowie. Zrób analizę swoich mocnych i słabych stron, wypisz konkretne, praktyczne umiejętności, które możesz zmonetyzować i przełożyć na rentowny biznes, potem zbadaj rynek, na którym zamierzasz działać i znajdź niszę – to nie musi być kompletnie nowa usługa. Wystarczy, że zapewnisz klientowi maksymalizację korzyści, dzięki swoim usługom lub […]

Ile kosztuje wykończenie mieszkania? | Freedom Nieruchomości

Ile kosztuje wykończenie mieszkania?

Wykończenie mieszkania to temat, który dotyczy każdego nowego nabywcy nieruchomości. Niezależnie od tego, czy jest to lokal w stanie deweloperskim, czy jest to teoretycznie gotowe do wprowadzenia mieszkanie z rynku wtórnego, najczęściej i tak potrzebujemy dostosować je do swoich wymagań. Ile trzeba za to zapłacić? Ile kosztuje wykończenie mieszkania w 2024 roku?

Ewelina Zdancewicz sty 11, 2024 · 6 min. czytania

Od 20 lat biuro nieruchomości w Elblągu. Teraz pod banderą Freedom!

Anna i Jarosław Kraińscy od ponad dwudziestu lat prowadzą swoje biuro nieruchomości w Elblągu. Co wg nich najbardziej zmieniło się w branży przez ten okres i dlaczego właśnie teraz zdecydowali się dołączyć do systemu franczyzowego nieruchomości?

Chcesz sprzedać nieruchomość?

Napisz do nas

    Proszę o zaznaczenie zgody.