Czym różnią się apartament, loft i rezydencja?

lut 07, 2019 · Time 10 min. czytania

Każdemu z nas na hasła loft, apartament i rezydencja przed oczami pojawiają się konkretne obrazy. Czym w praktyce różnią się tego typu nieruchomości? Jakie cechy muszą posiadać? Przez trzy kolejne tygodnie postaramy się omówić każdą z nich. Na pierwszy ogień idą designerskie hale przemysłowe. Ile kosztują lofty i gdzie warto inwestować?

Loft kojarzy się zwykle z industrialną, surową i otwartą przestrzenią, zlokalizowaną w starej fabryce. Atutem i znakiem szczególnym takiego budownictwa są zachowane oryginalne elementy, m.in.: metalowe słupy podporowe, przewody wentylacyjne, surowa cegła, a przede wszystkim ogromne okna.

Designerski wystrój mieszkania, w którym próżno szukać mebli z popularnych sieciówek, podkreśla wyjątkowość przestrzeni. Pokusić się na mieszkanie w loftach mogą, według obiegowej opinii, osoby majętne, ceniące nieszablonowe rozwiązania i oryginalne przestrzenie z duszą i historią. Zwykle wykonujące wolne, artystyczne zawody.

Apartament – co to znaczy?

Słowo apartament natomiast przywodzi na myśl nowoczesność i wygodę. Pomieszczenia wykończone materiałami wysokiej jakości, utrzymane w modnej estetyce, znanej z okładek pism wnętrzarskich. Oczyma wyobraźni widzimy jasną, otwartą kuchnię z wyspą, przechodzącą w wygodny salon, ten z kolei łączy się z szerokim tarasem z widokiem na zielone podwórze.

Mieszkańcy apartamentów to ludzie dobrze zarabiający, skupieni na zachowaniu kruchej równowagi między wymagającą pracą a niewielką rodziną.

Po czym rozpoznać rezydencję?

Rezydencja? To już ociekający luksusem (w pełnym tego słowa znaczeniu), imponujący budynek, inspirowany stylem klasycznym. Obszerne pokoje umeblowane antykami oraz wysmakowanymi dodatkami, wypełnione książkami eleganckie gabinety, zapierające dech w piersiach wysokie schody z nieodłącznym żyrandolem zwieszającym się z wysokiego sufitu…

Rezydencja obowiązkowo skąpana jest w wypielęgnowanej przez armię ogrodników zieleni. Nie może przy niej zabraknąć również kolejnych elementów podkreślających prestiż: garażu na kilka aut, basenu i sauny.

Znamy już definicje loftu, apartamentu i rezydencji. Czym w praktyce różnią się od siebie te trzy rodzaje nieruchomości? Gdzie szukać architektonicznych pereł? Ile kosztują apartamenty, lofty i rezydencje? Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje na temat rynku loftów w Polsce.

Lofty – nieruchomości z odzysku

Lofty to swoista forma recyklingu w branży nieruchomości. Budynki z odzysku, które wydają się skazane na zagładę przez zmieniającą się koniunkturę gospodarczą (m.in. hale po zlikwidowanych zakładach przemysłowych), otrzymują nowe życie.

Popularność zawdzięczają nowej perspektywie spojrzenia na nieruchomości i myślenia „outside the box”. Obecnie nie wzbudzają już tylu emocji, ale pomyślmy jak kilkadziesiąt lat temu na hasło „Zamieszkamy w opuszczonej fabryce!” reagowały stateczne matrony…

Kto mógł wpaść na karkołomny pomysł zasiedlenia poprodukcyjnych hal, starych zajezdni tramwajowych czy nieużywanych magazynów? Specjaliści od wychodzenia poza ramy społeczne, czyli awangardowi artyści amerykańscy.

To oni, poszukując lokum ze sporym metrażem, mogącym pomieścić pracownię, z dostępem dużej ilości światła dziennego oraz… niskim czynszem, wykreowali modę na zasiedlanie budynków poprodukcyjnych.

Ile kosztuje loft?

Ile kosztują lofty w Polsce?

Obecnie lofty zasiedlają również ludzie związani z biznesem, niemartwiący się o dochody. W USA loft stał się wręcz synonimem luksusu i przejawem snobizmu. Doskonałym przykładem jest nowojorska dzielnica Soho, gdzie ceny nieruchomości osiągają zawrotny poziom.

Polskie lofty to historia dość nowa w porównaniu do innych europejskich krajów. Pomysł na takie mieszkania inspirowała bowiem za granicą kontrkultura lat 60.

Choć według definicji lofty charakteryzuje imponująca, otwarta przestrzeń, w Polsce często ich mianem określane są nawet kawalerki. Dzięki temu wnętrza z przemysłowym klimatem są dostępne również dla klientów z mniej zasobnym portfelem.

Robiąc przegląd portali o tematyce mieszkaniowej, przekonamy się, że niełatwo podsumować rynek mieszkań loftowych w Polsce. Przede wszystkim wiele soft loftów oraz po prostu wyższych mieszkań o większym metrażu podszywa się pod nazwę „loft”.

Niewiele jest również mieszkań tego typu z rynku wtórnego – większość ogłoszeń odsyła nas do łódzkiego Scheiblera. W innych miastach sporo mieszkań oferowanych jest przez deweloperów w nieoddanych jeszcze do użytku budynkach, czyli na ogół są one w stanie deweloperskim i sporo trzeba zainwestować w wystrój.

Trzeba sięgnąć głębiej do kieszeni

Obecnie lofty u Scheiblera w Łodzi oferowane są w cenach od ok. 4 900 do ok. 5 900 zł za mkw. Chcąc zamieszkać we wrocławskich Loftach przy Fosie, trzeba sięgnąć dużo głębiej do kieszeni. Za metr powierzchni trzeba tam bowiem zapłacić ok. 11 000 zł.

W Nowej Papierni we Wrocławiu, gdzie dobiegł końca ostatni etap modernizacji, mieszkania nie odbiegają wielkością od standardowych lokali w blokach. Ceny natomiast wahają się pomiędzy 7 900 a 9500 zł za mkw.

W Katowicach średnia cena mieszkania loftowego wynosi około 5500 zł za mkw. Bytom wita nas cenami od 3000 zł za mkw. Warszawa, jak możemy się spodziewać, winduje natomiast ceny w górę – za metr kwadratowy loftu trzeba zapłacić 13 800 zł.

Jak wygląda rynek loftów nad morzem? Browar Gdański, w którym pierwsze mieszkania zostaną oddane do użytku jeszcze w tym roku, szacuje ceny w przedziale od 8500 do 10 500 zł za mkw.

Niesprzedane jeszcze mieszkania w żyrardowskich Loftach de Girarda wystawione są w cenach od 4700 do 5200 zł za mkw. Rozpiętość cenowa mieszkań loftowych jest zatem spora i w dużej mierze zależna od lokalizacji.

Gdzie warto zainwestować w loft?

Ceny loftów w Polsce - Freedom Nieruchomości

Mekkę miłośników industrialnych klimatów, ze swoją bogatą historią przemysłu włókienniczego, stanowi Łódź. Znajdziemy tu mnóstwo odrestaurowanych budynków oraz wiele takich, które niszczeją czekając na drugą młodość.

Pierwsze lofty w Polsce? Powstały w Łodzi w 2007 roku. Zlokalizowano je w fabryce Karola Scheiblera o XIX-wiecznym rodowodzie. Start polskiej mody na lofty był jednak niefortunny.

Założenia były śmiałe. Inwestycja powstawała w czasie boomu mieszkaniowego. Zainteresowanie mieszkaniami okazało się duże, podpisano wiele umów przedwstępnych. Inwestorzy polscy i zagraniczni wpłacali po kilkanaście procent wartości mieszkania, resztę dopłacić mieli po zakończeniu umowy.

Niestety, światowy kryzys finansowy pokrzyżował plany tych, którzy liczyli na spory zarobek. Przestraszeni sytuacją na rynku inwestorzy woleli wycofać się z zobowiązań. Zaowocowało to upadłością właściciela (spółka celowa MNE Investment – część Opal Property Developments), sprzedażą zajął się syndyk.

Mimo tej mało optymistycznej historii, moda na lofty szybko rozprzestrzeniła się na inne polskie miasta, szczególnie te o przemysłowej historii.

Lofty znajdziemy również w dawnych koszarach wojskowych (m.in. Koszary Park w Olszynie czy City Park w Poznaniu) oraz w starych browarach (Gdańsk), a nawet w odrestaurowanych oborach!

Soft loft, czyli liberalne podejście do sprawy

Popularne w naszym kraju stały się również tzw. soft lofty, czyli budynki budowane od podstaw na potrzeby mieszkaniowe. Inspirowane industrialną estetyką, jednak mniej surowe wizualnie. Ocieplone poprzez zastosowanie elementów drewnianych oraz weselszej kolorystyki. Lofty liberalne są tańsze już w momencie budowy.

Wznoszone od podstaw, starannie zaplanowane budynki z zastosowaniem nowoczesnej technologii i przyjaznych ekologii materiałów, bez wątpienia generują mniej wydatków niż adaptowane do warunków mieszkaniowych stare hale fabryczne.

Rekonstrukcja okien o niestandardowych rozmiarach, próba odrestaurowania i zabezpieczenia oryginalnych elementów konstrukcyjnych oraz dopasowania oświetlenia i ogrzewania sprawiają, że tzw. hard lofty są bardzo kosztowne.

Wysokie koszty przystosowywania do sprzedaży wpływają zaś na ich cenę ofertową. Dodajmy do tego próby wypracowania kompromisu pomiędzy stanowiskiem konserwatora zabytków, a interesem dewelopera… Cena musi się zgadzać.

Loft – hot or not?

Mieszkania loftowe mają właściwie tyle samo plusów, co minusów. Zdecydowanie stanowią specyficzny rodzaj wnętrz – albo się je kocha, albo nienawidzi. Przeciwników nie przekonają raczej argumenty o wielkich oknach, dających mnóstwo dziennego światła. Zaraz zapytają bowiem o sposoby na ich mycie.

Wysokie sufity z jednej strony pozwalają na zbudowanie antresoli. Z drugiej strony – generują wyższe opłaty za ogrzewanie. Oryginalne? Może, ale na pewno nie przytulne – stwierdzi malkontent. Przeglądając fora dyskusyjne, można również natrafić na obawy o to, że stare mury, nasączone przez lata toksycznymi chemikaliami, nie staną się neutralne dla zdrowia nawet po remoncie.

Koronnym argumentem „przeciw” mieszkaniu w loftach są oczywiście ceny, jakie tego typu mieszkania osiągają. Lofty nie są tanią alternatywą dla budownictwa mieszkalnego, a raczej gratką dla osób, ceniących oryginalne i niepowtarzalne przestrzenie – twierdzą deweloperzy, niechętnie idąc na cenowy kompromis.

Podsumowując, czy warto inwestować w lofty? Kwestie upodobań w tej sytuacji powinny zejść na drugi plan. Ważna, jak przy innych mieszkaniach, jest lokalizacja i metraż, kluczowa natomiast – cena.

Niezbyt obiecujące wydaje się nabywanie loftów o dużym metrażu z zamiarem szybkiego ich odsprzedania z dużym zyskiem. Polscy krezusi obecnie wolą raczej zainwestować w rezydencje niż lofty, jeśli chodzi o przestrzeń do życia. Natomiast spory jest rynek wynajmu mniejszych loftów – ogłoszeń tego typu jest wiele, a ceny najmu są zwykle wyższe.

Lofty z pewnością są lokalami dla bardziej wymagających i ceniących sobie oryginalne przestrzenie użytkowników. Wraz z bogaceniem się społeczeństwa takich jednak przybywa, bądźmy więc dobrej myśli. Może więcej ciekawych postindustrialnych budynków doczeka się drugiej młodości i nowej historii?

W kolejnym artykule, który opublikujemy już za tydzień, poznasz specyfikę rynku apartamentów w Polsce. Rezydencje omówimy za dwa tygodnie. Chcesz być na bieżąco? Śledź nasz fanpage na Facebooku!

Może to też Ci się spodoba

Para podczas remontu mieszkania, mierząca ścianę

Kredyt na remont domu i mieszkania. Jak wybrać kredyt na remont?

Remont domu wymaga dużych nakładów finansowych. Skąd wziąć pieniądze? Kredyt na remont może być dobrym wyjściem - ale tylko w niektórych przypadkach! Sprawdź, kiedy warto, a kiedy lepiej odpuścić pożyczkę na remont, a jeśli już ją brać, to na jakich warunkach.

Ewelina Zdancewicz mar 18, 2024 · 6 min. czytania

Gdzie inwestować w nieruchomości pod wynajem?

Inwestowanie w nieruchomości jest obecnie najpopularniejszą lokatą kapitału. Według wyników badań przeprowadzonych przez Grupę Mzuri, 70% inwestorów lokuje swoje pieniądze w nieruchomościach, a 93% z nich za najatrakcyjniejszą formę uważa mieszkania na wynajem. Gdzie inwestować w nieruchomości pod wynajem?

Pewny wybór 14: Umowa przedwstępna – kiedy ją podpisać i w jaki sposób ?

Umowa przedwstępna – kiedy trzeba, a kiedy warto ją podpisać? W jaki sposób to zrobić i jakie powinna zawierać elementy? 

Chcesz sprzedać nieruchomość?

Napisz do nas

    Proszę o zaznaczenie zgody.